
Miałam koszmarny sen. Śniło mi się, że nieostrożnie kliknęłam jakiś link, który ktoś wrzucił w internetową dyskusję i zaciągnęłam sobie wirusa na komputer.
Czy ktoś jeszcze, poza mną, miewa takie koszmary?
To zapewne pokłosie niedawnych rozmów z przyjaciółką o zagrożeniach w cyberświecie. I skutek kursu, który przeszłam rok temu.
Świadomość, jak stosunkowo łatwo zrobić komuś krzywdę w Internecie nie jest przyjemna.