Wzruszają mnie małe roślinki, które rosną w skrajnie nieprzyjaznych warunkach – w betonie, w piasku, na skałach. Mam w telefonie dziesiątki zdjęć, które pokazują siłę natury, która co dzień musi zmagać się z przeciwnościami. A część tych przeciwności zgotowaliśmy my, ludzie.
To jak manifestacja tego, że zawsze trzeba mieć nadzieję. Choć wszystko wydaje się być na przekór – można przetrwać, a czasami nawet zakwitnąć.




Mam tak samo z roślinkami 🥹
robię dokładnie tak samo 😉
zresztą zgrałyśmy się tematem
fajnie, że wróciłaś
Dzień dobry. O straszny wysiłek mój mózg przyprawiłaś, ale udało się przypomnieć tamte czasy 😀