Czubek nosa, nie dalej…
Mam wrażenie, że coraz więcej ludzi żyje tak, jakby byli atomami w próżni. Atomami, którym stale w uszach brzmi piosneczka o refrenie “Ja! Ja! Ja!”.
Mam wrażenie, że coraz więcej ludzi żyje tak, jakby byli atomami w próżni. Atomami, którym stale w uszach brzmi piosneczka o refrenie “Ja! Ja! Ja!”.
Mówi się, że biurokracja i burdel w urzędach są okropne. Tymczasem, dziwnym trafem, mnie się zdarzają tylko przypadki związane z firmami prywatnymi, których jestem klientem. Kiedyś opisywałam, jeszcze na poprzednim blogu, akcję z Cyfrowym Polsatem, który przez wiele miesięcy próbował mnie naciągnąć na 600 PLN. Kiedy podzieliłam się tą historią na FB, okazało się, że … Read more
Wszyscy piszą wspomnienia o Soyce, więc napiszę i ja. Jakieś 21 lat temu byłam na jego koncercie. Nie pamiętam z jakiego powodu, ale miałam czas limitowany. Prawdopodobnie musiałam odebrać od Dziadków i położyć spać Młodego, który był wtedy bardzo młody. Na koncert zabrałam płytę, z nadzieją, że zdobędę autograf. Po wspaniałym i nieco opóźnionym koncercie, … Read more
Półtora miesiąca temu, pod nasze hiszpańskie okno przyszła mała, czarna koteczka bez ogona. Szybko okazało się, że jeszcze bardziej niż jedzenia, potrzebuje ona domu i naszego towarzystwa.
Od dwóch lat, cyklicznie jeżdżę dużym samochodem. Dzięki temu doświadczeniu łatwiej jest mi zrozumieć, jak powinnam się zachowywać na drodze, jako kierowca osobówki, gdy przychodzi mi współdzielić przestrzeń z większymi samochodami.
Być może to, czego nauczyłam się, pomoże i Wam.
Chyba każdy z nas przechodzi przez to regularnie – kasjerki i kasjerzy, sieci rozmaitych, zanim skasują z nas należność, muszą wypowiedzieć pierdyliard formułek. Nie wkurzam się na nich, bo wiem, że tak im kazano. Ale faktem jest, że w odruchu bezpieczeństwa pół mózgu mi się na tym etapie wyłącza. Wczoraj kupowałam wodę na stacji benzynowej … Read more
Łatwo w mediach trafić na opinię, że Polacy za rzadko się badają i za rzadko szczepią. Ciekawe, dlaczego tak jest?… Niedawno skończyłam 50-tkę. Uznałam, że czas do katalogu działań prewencyjno-diagnostycznych dołączyć coś nowego. Słyszałam, że zalecana jest kolonoskopia, więc postanowiłam pójść porozmawiać o tym z lekarzem POZ. A przy okazji chciałam dowiedzieć się czy skoro … Read more
Niedawno rozmawiałyśmy z przyjaciółką o tym, że kiedyś rzadziej reagowałyśmy na sytuację, w których należałoby zareagować, ale że z czasem to się zmienia. Byłam w lokalnym markecie budowlanym. Sezon ogrodowy się rozpoczyna, więc ludzi sporo. Do trzech otwartych kas były niedługie kolejki. Stanęłam do kasy nr 3, ale po chwili zorientowałam się, że to był … Read more
Taki podpis, jaki jest tytułem tej notki, widniał pod jednym z obrazków w kolorowance, którą miałam w dzieciństwie. W wielu egzemplarzach, bo za PRLu wyboru dużego nie było, więc dostawałam cyklicznie tę samą… Byłam dzieckiem ciekawym świata, więc szybko dowiedziałam się, że trombita to instrument ludowy z gór – m.in. tych które majaczyły mi na … Read more
Dyskutujemy czasem z Małżem o sprawach fundamentalnych. Dużo o religii – nic dziwnego, jestem wszak wojującym antyklerykałem, o stereotypach damsko-męskich – nic dziwnego, jestem wszak wojującą feministką, o patriotyzmie itd. Niedawno Małż powiedział, że mimo wszystko on kocha nasz kraj. Ja się zacukałam. Bo to bardzo skomplikowane uczucia. Niby wychowano mnie w duchu obywatelskim i … Read more